Albo...Nie ważne jakim był człowiekiem, ważne że był w partii, ORMO, czy milicji.
Musiał byś pachołkiem sowieckim i na pewno nie patriotą…
Wrzucanie wszystkich do jednego worka, nie prowadzi do zabliźnienia ran, a
tylko je rozdrapuje… Co dzisiejszy dwudziestolatek może wiedzieć o człowieku
żyjącym podczas i po wojnie… Czy wie więcej niż siedemdziesięciolatkowie czy
starsi ludzie, co pamiętają te czasy i tych ludzi znając ich osobiście? Jeśli
oni przez te lata, lata socjalizmu i lata dzisiejsze nie chcieli stawić komuś
pomników, to chyba wiedzą dlaczego…
Ludzie są różni, jedni są poczciwi, lub powiewają jak chorągiewka na
wietrze. Inni są chciwi na zaszczyty i władzę. Są ludzie uczciwi, co się nie
zastanawiają za dużo i pracują gdzie jest miejsce, no bo jakoś te życie trzeba
przeżyć…
Są tacy co wiedzą z góry jak mają żyć, mają z góry ustalone poglądy. Są
tacy których to nie obchodzi. Są swołocze i ludzie dobrzy, zarówno „z jednej i
drugiej strony”. Uważajmy więc by przez swoją niewiedzę, niedoświadczenie i
niedouczenie, nie skrzywdzić ani tych ani tych.
Bo łatwo w tej chwili znaleźć kogoś kto chce dla własnej korzyści odwrócić
historię tak, by działała na jego korzyść. Ludzie starsi nie chcą, nie mogą,
albo zwyczajnie nie potrafią poruszać się w dzisiejszym świecie mediów i nie
wiedzą że ktoś w Internecie chce zrobić karierę ponad głowami innych
wykorzystując dawne czasy do siania zamętu i nienawiści.
Obserwujmy więc polityków, bo to oni są najbardziej podatni na takie lub
inne sugestie. Nie zapominajmy tego jak działali i co mówili pięć- dziesięć lat
temu, gdy byli sami przy władzy.
Jak ktoś to wie i patrzy im na ręce, zaobserwuje jak to wszystko działa… „I
straszno się robi i durno na duszy” ;-D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz